Komary

Komary dwa

Leciały raz dwa komary
przez las gęsty i stary.

Wtem napotkały dwie muchy,
które miały pękate brzuchy.

Muchy wracały od jednego pająka,
co mieszka tam, gdzie zaczyna się łąka.

Pająk robił akurat garden party,
lecz podarł sobie sieć, był zły i nienażarty.

Następnie komary minęły cztery meszki.
Te były wstawione… i robiły sobie z komarów heheszki.

Potem minęły dwie czarne mrówki,
które niosły na głowach sudoku i łamigłówki.

Później przeleciało obok nich stado os.
Siedem os minęło dwa komary o włos.

Na koniec napotkały starego trzmiela.
Trzmiel myślał, że już poniedziałek, 
choć była jeszcze niedziela.