
„Rzecz dla mnie to całkiem nowa”,
rzecze krowa,
czytając szyld „Biologiczna odnowa”.
„Rzecz dla mnie to niesłychana”,
rzecze z rana,
żując skórkę od banana.
„Rzecz to doprawdy przedziwna”,
rzecze naiwna,
pytając o drogę do Dziwna.
„Rzecz to niewiarygodna”,
rzecze pogodna,
sprawdzając, czy żerdź wygodna.
„Rzecz to niepospolita”,
rzecze przybita,
widząc, że barwa mleka niejednolita.
„Rzecz to jest całkiem ciekawa”,
rzecze i czeka na brawa,
kiedy mówi, że przejadła jej się trawa.
Rzecz jasna to mądra jest krowa,
całkiem wygadana i prawie światowa.
Że niby tylko żuje trawę i muczy?
A kto powiedział, że krowy nie lubią się uczyć?